Dziwny licznik

Risto wrzucił pudło z darmowymi częściami na tylną kanapę. Wskoczył na fotel pasażera i zatrzasnął drzwi, odcinając się od lodowatego wiatru.

Lars wrzucił bieg, a stara terenówka zaszumiała i ruszyła powoli w drogę powrotną. Silnik pracował miarowo, choć Risto miał wrażenie, że każdy element tego pojazdu trzyma się razem tylko dzięki sile woli kierowcy.

Elf oparł głowę o szybę, obserwując mijane zaspy, gdy jego wzrok padł na deskę rozdzielczą. Coś tu nie grało.

- Lars, ten twój licznik coś dziwnie przeskakuje - zauważył Risto, obserwując cyfry na desce rozdzielczej.

- A, tak. Zapomniałem ci powiedzieć. Mechanizm jest stary i wyrobiony. Przeskakuje cyfrę 4.

- Jak to przeskakuje?

- Po prostu jej nie ma. Jak jedziesz i masz 3 km, to następny kilometr pokazuje jako 5. Jak masz 13, to wskakuje na 15. A jak masz 39, to przeskakuje od razu na 50. Nie wyświetla żadnej liczby, która ma w sobie czwórkę.

Risto spojrzał na wyświetlacz.

- Pokazuje, że przejechaliśmy dokładnie 527 km od tankowania.

- No właśnie - mruknął Lars. - To ile naprawdę przejechaliśmy? Bo muszę wiedzieć, czy starczy nam diesla, czy jeszcze odbijamy na stację.

Musisz być zalogowany, aby sprawdzić rozwiązanie.

Zaloguj się