Optymalny załadunek

Ciepło stacji było błogosławieństwem, ale krótkotrwałym. Risto i Lars nie mieli dużo czasu. Musieli wyrobić się przed zmrokiem. Szybko zgarnęli z terenówki zakupione części i ułożyli ja na małych sankach transportowych. Mieli je ciągnąć za sobą przez las, by nie dźwigać ciężarów na plecach.

Problemem okazało się ułożenie elementów tak, by się nie rozsypywały.

Lars wyciągnął z magazynu prostokątny arkusz grubego tworzywa o wymiarach 100 na 60 centymetrów.

- Zrobimy z tego skrzynię i przykręcimy do płóz - zadecydował. - Bak ma 84 centymetry długości. Musi leżeć płasko na dnie, inaczej na wybojach pęknie albo wypadnie.

Risto obejrzał uważnie materiał. Zrobienie skrzyni (otwartej od góry) z prostokątnego arkusza polega zazwyczaj na wycięciu kwadratów w rogach i zagięciu boków do góry.

- Tylko nie zmarnuj miejsca - dodał Lars. - Mamy masę innych gratów do upchnięcia obok baku. Potrzebuję maksymalnej objętości, jaką da się wycisnąć z tego kawałka plastiku, ale bak musi wejść na płasko.

Musisz być zalogowany, aby sprawdzić rozwiązanie.

Zaloguj się
Wprowadź wymiary, aby zobaczyć skrzynię