Było już późno, choć słońce nie zaszło. Na tak dalekiej północy nawet nie próbowało wstawać. Jedynie błękitna poświata delikatnie przygasła, a zarysy okolicznych drzew stały się ledwo rozróżnialne.
Risto siedział w kokpicie sani, czerpiąc ciepło ze stygnącego silnika. Nie zamierzał wyruszać aż do świtu. Zbyt wiele razy widział, jak kończy się błądzenie po omacku, by teraz ryzykować.
Wpadł na jeszcze jeden pomysł. Sięgnął do dawno nieotwieranego schowka i wyciągnął zakurzone, czarne pudełko. Gdy wcisnął przycisk, miniaturowy ekran zajarzył się ciepłym światłem. Serce zabiło mu szybciej, ale tylko na sekundę. Z głośnika wydobył się jedynie martwy, jednostajny szum. Wcisnął przycisk nadawania, czekając na zwrotne piknięcie przekaźnika. Cisza.
Risto rozejrzał się. Dookoła wznosiły się strzeliste świerki, które obciążone zlodowaciałym śniegiem, zdawały się tworzyć skuteczną barierę dla fal radiowych.
Słupek rtęci na termometrze pokładowym spadł do -30°C. Risto musiał walczyć z pokusą, by po prostu włączyć ogrzewanie na pełną moc i zasnąć. Wiedział, że jeśli akumulator padnie w środku nocy, czeka go hipotermia i pewna śmierć. Zanim zamknął oczy, musiał policzyć, na ile dokładnie może sobie pozwolić.
Zerwał panel podłogowy, odsłaniając sterownik zasilania. Wyświetlacz działał, ale zamiast podać całkowitą sumę energii, wyrzucił jedynie strumień surowych danych serwisowych.
Elf zaczął przewijać listę. Bateria składała się z rzędu 60 niezależnych modułów. Te położone najbliżej gorącego silnika uległy największej degradacji, a spadek ich pojemności był liniowy:
Sterownik ogrzewania pozwalał na uruchomienie o danym czasie jednego z dwóch trybów:
Spojrzał na zegarek. Była 22:00. Świt miał nadejść o 08:00. Ustawił alarm, aby nie zaspać.
Musiał przetrwać 10 godzin. Błąd w obliczeniach mógł kosztować go życie. Uznał, że póki jego organizm ma jeszcze zapas własnej energii, powinien zacząć od oszczędnego Trybu B, by zaoszczędzić prąd na najzimniejsze godziny nad ranem.
Musisz być zalogowany, aby sprawdzić rozwiązanie.
Zaloguj sięBrak zaplanowanych cykli ogrzewania